Książki Murakamiego są jak wino. Charakterystyczne, dziwnie nazwane, dobrze wyważone i podbite melancholijnym posmakiem. Można po prostu spędzić przy nich miłe popołudnie, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by wracać do nich raz za razem i się zachwycać.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura piękna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura piękna. Pokaż wszystkie posty
środa, 12 sierpnia 2015
007. Sputnik Sweetheart - Haruki Murakami
Książki Murakamiego są jak wino. Charakterystyczne, dziwnie nazwane, dobrze wyważone i podbite melancholijnym posmakiem. Można po prostu spędzić przy nich miłe popołudnie, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by wracać do nich raz za razem i się zachwycać.
niedziela, 26 lipca 2015
002. Żółta tapeta (The Yellow Wallpaper) – Charlotte Perkins Gilman / Stetson
Czy można napisać zajmujące opowiadanie oparte na motywie tapety ściennej?
Choć „Żółta tapeta” może być
interpretowana na różne sposoby, zaczyna się dość niewinnie i zwyczajnie – przeżywająca
załamanie nerwowe bohaterka przyjeżdża do wiejskiej posiadłości, którą
zatroskany mąż – znany i szanowany lekarz - wynajął specjalnie dla niej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

